alt
  W sierpniowym numerze miesięcznika Modelarz ukazał się artykuł zatytułowany „Pojazd gąsienicowy Sd. Kfz. 303a „Goliath””. Redaktor Andrzej Kaszak przedstawia czytelnikom historię odbudowy Goliath’a od momentu zaistnienia idei odbudowy do pierwszego oficjalnego przedstawienia pojazdu. Obyło się ono na Ogólnopolskim Sympozjum „Historyczny Rozwój Konstrukcji Pojazdów”, które jest corocznie organizowane na wydziale Samochodów i Maszyn Roboczych Politechniki Warszawskiej.
 
Historia odbudowy pojazdu „Goliath”, będącego tematem tego artykułu, jest nierozerwalnie związana z postacią pana mgr. inż. Zbigniewa Nowosielskiego. Czytelnicy „Modelarza” z pewnością kojarzą to nazwisko z przedstawioną w naszym miesięczniku odbudową i prezentacją w terenie polskiego czołgu rozpoznawczego TKS, patrz „Modelarz” 3/2008 r.
Od połowy 2008 r. przeglądając zachowane konstrukcje tego pojazdu w kraju (w Warszawie, Wrocławiu i Bydgoszczy) i za granicą (w Hamburgu, Musée de l’Armée w Paryżu, w Deutsches Panzermuseum Munster), pan Nowosielski zdobył szczegółową wiedzę na temat pojazdu. Podczas Pikniku Lotniczego w Góraszce doszło do spotkania panów Zbigniewa Nowosielskiego ze Zbigniewem Denką z Józefowa, który zadeklarował przekazanie silnika od „Goliatha”. Wówczas to pojawiła się myśl o odbudowie pojazdu.

Dzięki życzliwości dyrekcji Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie zespół pod kierownictwem pana Nowosielskiego przystąpił do inwentaryzacji i sporządzenia dokumentacji cyfrowej egzemplarza pojazdu będącego w posiadaniu Muzeum. W skład zespołu wchodzili: mgr inż. Zbigniew Nowosielski, inżynier Sergiej Sawow, dyplomant Rafał Krajewski (student SiMR PW) i doktorant Piotr Szponder (SiMR PW). Zespół sporządził dokumentację 3D i 2D, w oparciu o którą budowano replikę pojazdu „Goliath”.
Pozyskany od pana Denka silnik, po próbie na zaimprowizowanej hamowni został wmontowany do repliki kadłuba pojazdu. Trudne okazało się jednak między innymi zaprojektowanie, oprzyrządowanie i wykonanie ogniw gąsienicy (po 50 szt. na każdą stronę), które wykonano z tłoczonych elementów blaszanych, zgrzewanych punktowo. Każde ogniwo składa się z 5 detali blaszanych + sworzeń + zawleczki szt. 2 (do każdego sworznia).
Odbudowa pojazdu została zakończona 15 kwietnia 2011 r., kiedy na Wydziale SIMR Politechniki Warszawskiej, podczas sympozjum „Historyczny Rozwój Konstrukcji Pojazdów” odbyła się dynamiczna prezentacja pojazdu. Wzbudziła ona wielkie zainteresowanie pracowników naukowych Politechniki Warszawskiej, muzealników, kolekcjonerów, redaktorów czasopism motoryzacyjnych, modelarskich, rzeczoznawców i studentów.

Zespół rekonstruujący pojazd miał niezwykłą motywację. Złożono obietnicę żyjącym powstańcom warszawskim, że zostanie zbudowana replika „Goliath’a”, aby z udziałem grup rekonstrukcji historycznych pokazać młodzieży co oni przeżywali broniąc barykady atakowanej przez samobieżną minę wypełnioną materiałem wybuchowym i zdalnie detonowaną. Słowa dotrzymano.

Dynamiczna prezentacja repliki pojazdu na dziedzińcu Politechniki Warszawskiej miała wymiar symboliczny, ponieważ w czasie Powstania Warszawskiego jej teren byt wielokrotnie atakowany z wykorzystaniem "Gollath". Dokładnie 19. sierpnia 1944 r. Niemcy skierowali „Goliath’y” na teren Politechniki od strony kotłowni. Wybuchające pojazdy zrobiły wyrwę do I piętra w murze o grubości 1 m. Przez ten wyłom na teren Politechniki dostali się Niemcy z miotaczami ognia.

Była to bardzo groźna broń. Kilka "Goliath’ów" udało się bohaterskim powstańcom unieszkodliwić, były wtedy źródłem zaopatrzenia w materiał wybuchowy. Wykorzystanie w Powstaniu Warszawskim odbudowanej wersji poj azdu Sd.Kfz. 303 „Goliatha” z silnikiem spalinowym zostało udokumentowane.
Prezentację na Wydziale SiMR Politechniki Warszawskiej pomogli zorganizować członkowie Grup Rekonstrukcyjnych:
  •  Zgrupowania „Radosław”,
  •  Towarzystwa Pamięci 7 Pułku Ułanów Lubelskich (studenci Wydziału SiMR),
  •  Plutonu 1112 „Jeleń” (harcerze z Mińska Mazowieckiego),
  •  Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej AA7.
Konstrukcja pojazdu, będącego nosicielem ładunku wybuchowego, została opracowana we Francji przez Adolphe’a Kegresse’a. W czerwcu 1940 r. pojazd został zatopiony w Sekwanie przed powstaniem kapitulacji Francji. Niemcy wydobyli go i poddali badaniom.

Na bazie francuskiej konstrukcji w końcu 1940 roku w Niemczech rozpoczęto prace nad własnym pojazdem, pierwotnie byt on zasilany dwoma silnikami elektrycznymi. Za pomocą kabla rozwijanego ze szpuli było możliwe sterowanie pojazdem oraz detonowanie w odpowiednim momencie przewożonego w nim ładunku wybuchowego. A marcu 1942 r. pojazd otrzymał oznaczenie Sd.Kfz. 302 "Goliath". W maju 1942 rozpoczęto jego produkcję seryjną firmie Borgwart. W kwietniu 1943 r. produkowano już jego nową wersję, oznaczono jako Sd.Kfz. 303 "Goliath" wyposażoną w silnik benzynowy. Nowy pojazd miał lepsze parametry techniczne i zabierał więcej materiału wybuchowego, sposób kierowania pojazdem pozostał bez zmian.
„Goliath” byt pojazdem jednorazowego użytku. Wykorzystywano go do niszczenia umocnień, punktów oporu i do wykonywania przejść w polach minowych. Niemcy stosowali je w czasie walk w Europie i w Afryce Północnej.
Autor składa podziękowania panu mgr inż. Zbigniewowi Nowosielskiemu za udostępnione materiały związane z odbudową pojazdu oraz jego udziatem w rekonstrukcji walk podczas Powstania Warszawskiego.
Ciekawostka

Po wojnie w Niemieckiej Republice Demokratycznej zmodernizowaną wersję dwusuwowego silnika stosowanego w pojazdach typu Sd.Kfz. 303 „Goliath” użyto do napędu znanego samochodu osobowego marki Trabant.

P.S. Odbudowany „Goliath” jest jedynym na świecie sprawnym
pojazdem tego typu.
Dane taktyczno-techniczne Sd.Kfz. 303 „Goliath”:
  •  Masa całkowita: 365 kg
  •  Masa ładunku wybuchowego: 75 kg
  •  Opancerzenie pojazdu: 10 mm
  •  Wymiary
    • dt./wys./szer.: 162/84/60 cm
  •  Prędkość: 10 km/h
  •  Zasięg (w zależności od terenu): 0,8-1,5 km,
  • Napęd: silnik benzynowy, dwucylindrowy, dwusuwowy, opoj. 703 cm3 i mocy 12,5 KM