alt
Ptaki, mała wioska na południe od Warszawy, stała się świadkiem pokazu zimowej sprawności jeżdżącej tankietki wyprodukowanej około roku 1935 w PZInż. Pojazd jest własnością Muzeum Wojska Polskiego, ale jego remont i uruchomienie to zasługa wielu osób, które jako wolontariusze poświęciły swój czas i pieniądze aby ten niezwykły zabytek ożył. Podstawowego remontu dokonano w zakładzie macierzystym, czyli dzisiejszych Zakładach Metalowych Ursus, zaś doprowadzenie do stanu pełnej sprawności ruchowej podjął się pan Zbigniew Nowosielski, którego Ojciec Henryk ponad 70 lat temu zajmował się naprawami tych pojazdów w Batalionie pancerno- Motorowym w Brześcu.
 

Premiera kompletnego pojazdu odbyła się w Warszawie z okazji Święta Niepodległości, a teraz udało się sprawdzić jego sprawność przy ponad 10-stopniowym mrozie w warunkach polowych. Oryginalny silnik do pojazdu zgodziło się wypożyczyć Muzeum Pożarnictwa w Alwemi, stąd nie było konieczne oczekiwanie na zakończenie przeciągającego się remontu własnego silnika tankietki. Wyjazdowi z garażu towarzyszyło wiele osób, które na własne uszy chciały usłyszeć brzmienie jej fiatowskiego silnika i zobaczyć, jak sobie radzi w terenie. Równa, basowa praca bardzo „miękko” chodzącego silnika powodowała przyspieszone bicie serca zgromadzonych, a reszta- obejrzyjcie Państwo fotografie….
Po zakończeniu remontu własnego silnika obiecujemy bliższe spojrzenie na ten bardzo ciekawy wyrób naszego przedwojennego przemysłu obronnego (J.K)