Obrona na pokaz

Zbigniew Nowosielski, właściciel gospodarstwa w Ptakach za Siennicą to człowiek pełen poczucia obywatelskiego i inicjatywy społecznej. W nawiązaniu do tragedii wojny obronnej w 1939 roku zorganizował w przedostatnią niedzielę lipca 2012 r. uroczystości przypominające wrzesień sprzed 73 lat
FRANCISZEK ZWIERZYŃSKI

Wczesnym rankiem 1 września 1939 roku hordy niemieckie - uzbrojone w żelazo i stal - z lądu, powietrza i morza ruszyły nawałą na Polskę. Z trzech stron - zachodu, północy i południa - dywizje niemieckie parły w kierunku Warszawy. Z braku właściwego uzbrojenia, pomimo determinacji żołnierzy polskich, Niemcy odnosili błyskawiczne sukcesy. Przy tym zawiedli potężni sojusznicy, jak Anglia i Francja. Jakakolwiek pomoc z zewnątrz okazała się iluzją. W dziewiątym dniu wojny Niemcy pojawili się już na przedmieściach Warszawy. Dodatkowy cios padł ze wschodu - 17 września 1939 roku Armia Czerwona wbiła nam „nóż w plecy”.
Siennica leżąca przy drodze Mińsk Mazowiecki-Seroczyn była terenem przemarszu różnych formacji wojsk polskich i do tego dochodził exodus ludności cywilnej. Na drogach panował tłok i nieład, co skutecznie wykorzystywało lotnictwo Luftwaffe, zrzucając bomby i strzelając z broni pokładowej. Do starć zbrojnych doszło w Siennicy i okolicach w dniach 13 i 14 września 1939 roku. Wojska niemieckie niosły ze sobą śmierć, pożary, morderstwa i zemstę. Za straty swoich żołnierzy spalili Siennicę i Łękawicę, rozstrzelając przy tym kilkadziesiąt niewinnych ludzi.
Przypomnienie tych tragedii było celem organizatorów uroczystości. Chodziło o przekazanie historii młodemu pokoleniu w sposób wizualny, dodając do tego również oprawę patriotyczno - religijną. Wstępem do uroczystości była konferencja prasowa w gmachu Zespołu Szkół im. H. i K. Gnoińskich, gdzie honory gospodarza czyniła dyrektor Małgorzata Podstawka. Był to pierwszy kontakt dziennikarzy i zainteresowanych osób z organizatorami na czele z inżynierem Zbigniewem Nowosielskim. Chętni mogli zwiedzić bogatą w eksponaty, dokumenty i zdjęcia Izbę Pamięci Szkół Siennickich. Była także możliwość obejrzenia przed budynkiem szkoły ekwipunku wojskowego, broni i sprzętu bojowego, a także poznania grup historycznych, zarówno pieszych, jak i ułańskich WP sprzed II wojny światowej.
Przed południem w kościele parafialnych pw. Stanisława Biskupa Męczennika została odprawiona uroczysta Msza Święta w intencji poległych żołnierzy i ludności cywilnej w bojach na terenie gminy Siennica. W nabożeństwie wzięli licznie udział wierni, zaproszeni goście, grupy rekonstrukcyjne i przedstawiciele administracji rządowej i samorządowej. Z ołtarza wójt Grzegorz Zieliński zaprosił wszystkich obecnych na miejsce inscenizacji - na łąki w okolice cmentarza parafialnego. Frekwencja dopisała znakomicie - przybyła tu ludność chyba z całej gminy. Nawet parkan cmentarny był okupowany przez widzów. Huk dział, strzały karabinowe, wybuchy ładunków, zapach prochu, a przy tym tumult i zgiełk - przeniósł widzów w okres wojenny. Na ich twarzach widać było smutek i powagę, a niektórym łzy popłynęły z oczu.
Za doskonałą inscenizację i organizację podziękowali organizatorom m.in.: sekretarz stanu Czesław Mroczek, wicemarszałek Ewa Orzełowska i starosta Antoni Jan Tarczyński. Po inscenizacji odbyła się parada pododdziałów, długo oklaskiwana przez widzów.
Autorem scenariusza był Marek Orzełowski, zaś komentatorem przebiegu akcji dr Andrzej Olejko.