Stoczyli bitwę jeszcze raz

Dym, huk wystrzałów, krzyki żołnierzy i tętent końskich kopyt. Tak Siennica jeszcze raz przeżywała bitwę z 13 września 1939 roku.

W niedzielę 22 lipca 2012 r. na łąkach przy cmentarzu w Siennicy odegrano inscenizację „Siennica - wrzesień 1939”. Była to rekonstrukcja walk 91 dywizjonu pancernego z niemieckim oddziałem rozpoznawczym 14 Dywizji Pancernej, które odbyły się pod Siennicą 13 września 1939 roku.
 
Pomysłodawcą całej imprezy był Zbigniew Nowosielski, a autorem scenariusza inscenizacji - Arkadiusz Orzełowski. Udział w niej wzięło 18 grup rekonstrukcyjnych z całej Polski, w tym z Mińska, Warszawy, Lublina i Puław. W sumie było to ok. 140 osób.
 
Na polu walki znalazły się m.in. polski fiat 508, czołg zwiadowczy TKS, dwa samochody pancerne WZ 34, Chevrolet 158, działko przeciwpancerne Panc. Bofors’a oraz motor Sokół 600. Po stronie niemieckiej walczyły czołg Panzer II,samochód ciężarowy Opel Blitz, samochód pancerny SdKfz 13, trzy motocykle Zundapp, motocykl DKW 125 RT i armata „Prawosławna”.
 
Inscenizacja była filmowana. Kręcono też sceny do filmu dokumentalnego.
 
- Korzystając z tego, że mamy dużo wojska z różnych formacji, kręcimy epizody do filmu opowiadającego o 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. Projekt filmu powstał w ubiegłym roku - mówił Zbigniew Nowosielski.
 
Mieszkańców Siennicy i okolic impreza bardzo zaciekawiła. Wójt Grzegorz Zieliński szacował, że na łąkach przed cmentarzem zebrało się ok. 2000 ludzi. Już teraz wójt mówi, że będzie chciał rozmawiać z Nowosielskim na temat kolejnej inscenizacji.
Jarosław Ciołkowski