Święto maszyny

There are no translations available.

Tekst: Wojciech Jurecki
Zdjęcia: Piotr Radomski, Rafał Krajewski

Święto lokomocji to półtora tysiąca pojazdów wszelkiego rodzaju, z całej historii motoryzacji i nie tylko. Praktycznie każda maszyna jest w ruchu, a wszystko to przyprawione jedynym w swoim rodzaju francuskim podejściem do tematu: z pogranicza artysty i wariata.
 
Parkuje przegubowy autobus Berliet z lat 70., obok na swoje miejsca melduje się kolekcja ciężarówek Bernard, przejeżdża dziewczyna na traktorze MAN z lat 50., nieco dalej obóz wojskowy z ogromną kolekcją sprzętu kołowego z czasów inwazji na Normandię. Polacy z ekipy inż. Nowosielskiego prezentują rarytas: niemiecką zdalnie sterowaną minę gąsienicową Goliat. Kto ma dosyć militarystów, może zajść do alejki silników stacjonarnych i młockarni parowych. Wszystkie wesoło pykają i pracują. Służby organizatora donoszą do nich drewno na opal. Właściciel czołgu Sherman, dla fasonu holuje Renault Magnum z naczepą. Nieopodal ekipa zapaleńców daje pokaz budowania drogi oryginalnym sprzętem z lat 60. Nad tym wszystkim latają zabytkowe samoloty. Samochody w tym towarzystwie stają się czymś oczywistym i niewartym specjalnego rozwodzenia się, choć nawet najbardziej wybredni będą zachwyceni.

Z początku chcieliśmy napisać jakąś zręczną konkluzję na temat tej imprezy. Ale poraził nas zapach oleju, spalin, bogactwo widoków i dźwięków w niespotykanym natężeniu. Locomotion en Fête to jedna z największych we Francji organizacji zrzeszających fanów zabytkowej maszynerii wszelkiego rodzaju. Co roku organizuje gigantyczny piknik, zwany dosłownie „Świętem Lokomocji", na którym pojazdy prezentuje około ćwierć tysiąca klubów. Jednak tym, co najbardziej oszołamia, jest kultura techniczna we Francji i kultura miłości do zabytkowej maszynerii - zjawisko dla nas niezgłębione i potężne, zaś dla nich zupełnie normalne i naturalne.
 

Contact Us

mgr inż. Zbigniew Nowosielski
Ptaki 11
05-332 Siennica
phone +48 (025) 799-20-08
cell +48 698-686-156